niedziela, 14 maja 2023

Może by tak Moje Panie Fraszki W swoją stronę co nieco

 

Może  by tak

Moje Panie Fraszki

W swoją stronę

Co nieco



I ja w swoim życiu

Przekoziołkowałem nie raz

 

Gdyby gdyby

 

Och ileż razy 
Poszedłbym
Na całość

Gdyby tak

Jak mi się nie chce

Gdyby tak  mi się chciało

 

Kiedy  życie kanikuła

 


I ci co poszli

Na wagary

Też czekają Panie

Na Twe hojne dary


 

Istota Rzeczy


Od wszystkich wieków

Iluż wciąż

Tak samo skrzeczy

O nic więcej ale

Li tylko o tę swoją

Istotę rzeczy

 

Ręce obie

 

Wszyscy mają

Takie same ręce

Tak samo obie


A jednak

Jedne grabią

Od siebie

A inne

Li tylko ku sobie

 

Burak i buraki

 

Ja tam nie taki

Jam wprawdzie

Nie burak

Ale też mam

Swoje buraki

 


Bilans bilansów

 

I ja w swoim życiu

Przekoziołkowałem nie raz

Pędząc na przełaj

Miast iść prostą drogą

Nie wiedząc dlaczego

Nie wiedząc nawet dokąd

 

W Czarnoleskiej Pasiece

 

Czy byłbym ze sobą

Zawsze w pełnej zgodzie

Gdyby nie Ty

Mój mocny

Czarnoleski Miodzie

 

Z Pieśni o spustoszeniu Podola

 

Na co czekać

Podole gore

A u Was znowu

Tylko chęci skore

 

Sama prawda

 

Powiem to dyskretnie

I nie są to do końca żarty

Każdy rodowy osioł

Jest strasznie uparty

I tak już od kołyski myślą

Że to wszystko jest zgodne

Z ich rodową tradycją

 

Matura matura

 

Żeby chociaż

Cień Pegaza

A tu nic

Li tylko sama

Tabula rasa

 

Nocne toasty

 


Najpierw duszkiem

Potem brzuszkiem

 




Lekcja anatomii

 

I nagle klasa cała

Sto procent uwagi

Studiowali mapę ciała

Uczciwie solidnie

Po same brzegi

 

Matura z języka polskiego

 


I nagle  na sali

Zaległo ciszą

Lalki  z Lalki

Maturę piszą

Aż oniemiał Wokulski

I już się nie ośmielił

Na wieczorne spotkanie

Pójść do swojej Izabelli

 

Paprocine wspomnienia

 

Mój Kwiatku Paproci

A któż Ciebie

Tak mocno ozłocił

W samym środku nocy

Dotykam Ciebie

Kwiatku Paproci

Ostrożnie niechcący

Taki rozogniony

I taki pulsujący

I nagle to głębokie westchnienie

Jakaż szkoda że 

To tylko wspomnienie

 



Ilustracje

Archiwum 

Internetowe

Tekst

Stanisław Józef Zieliński

14.05. 2023

 

 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A Rychlik nie opuszcza Nawet i humor

  A Rychlik nie opuszcza Nawet i  dobry humor To całkiem niedaleko Ta Gmina Rychliki A tam ongiś Wójt Ze swoją Gminą I ze swoją...